Karolina i Grzegorz Koło # e-błogosławieństwo na e-weselu
Lipiec 27, 2010Początkowo wpis miałem nazwać „opowieści o Krawcu”-bo Karolina pochodzi z rodziny krawców w dodatku nazywa się również Krawiec :) Kiedy zacząłem sortować i obrabiać zdjęcia okazało się, że nazwa będzie zupełnie inna ,dlaczego ? Otóż Karolina ma ciocię w Ameryce, ciocia jednak nie mogła się pojawić osobiście na ślubie Karoliny. Na uroczystości weselne wybrała się więc wirtualnie ! Przepis na e-wesele jest dość prosty: internet, laptop np MacBook z kamerą, Skype i odrobina chęci po obu stronach :)
Przedstawiam wam wyjątkową opowieść, w której główne role zagrali: nietuzinkowi klienci, ciocia z Ameryki, skype w służbie ludzkości, świetnie uchwycone „klatki” dzięki refleksowi Elwi i dużo dużo miłości. Nadchodzi era e-wesela, e-przygotowań i e-błogosławieństwa jakiego jeszcze nie widzieliście :-)
P.S. Ciocia chciała jechać do kościoła, niestety nie ma tam HotSpot’ów :) w końcu kościół to nie McDonalds …
Wszystkie genialne fotografie z reportażu (nie licząc pleneru) są autorstwa Elwi , plener – praca zbiorowa, obróbka – ja :)
Jakub Majewski: Mój e-komentarz będzie e-krótki. e-Rewelacja !!! e-Gratulacje!!!
Jacek Radunc: :)))
Ewa Cieslikwska: cudnie:)))) gratulacje:)
Paweł Słowik: Świetny materiał :) a pomysł z telekonferencją przez skype totalny wypas :) szkoda że laptop nie zagościł na pierwszej ławce w kościele :) to byłby widok
kamash: e-czadowe! ;)
Jacek Radunc: e-dzieki !!! dla Wszystkich, to nas uskrzydla :)
Maziarzowy blog: dobrze, że net był ;)
Soft Light Studio: Hej. przyznam że ta widokonferencja przyciągnęła do oglądania ;) ale warto było. Ciekawy reportaż, sporo dobrych ujęć i momentów. No i plenerek też sympatyczny. Gratulacje i powodzenia.
Maciej Sł○użenko: E - tam ;) Ostatniej soboty miałem ślub gdzie ceremonia była transmitowana właśnie przez laptopa stojącego obok ołtarza. Siostra młodej pół świata dalej (tuż przed porodem) obserwowała ślub przez net :-) Na weselu Laptop miał swoje miejsce na sali i co chwilę ktoś z gości podchodził na wideokonferencję.
Jacek Radunc: no to pokaż Maćku swoje e-wesele :)